Relacja z terapeutą

Relacja terapeutyczna nie jest czymś, co można zaplanować z góry. Nie powstaje też od razu.

Częściej rozwija się stopniowo, w miarę kolejnych spotkań, z tego, co zostaje powiedziane i z tego, co przez pewien czas pozostaje niewypowiedziane.

Możliwość mówienia

Jednym z jej elementów jest to, czy można mówić. Nie tylko o tym, co uporządkowane, ale także o tym, co niejasne, sprzeczne, trudne do uchwycenia.

To nie zawsze jest łatwe na początku. Czasem wymaga czasu, żeby pojawiło się poczucie, że można powiedzieć więcej.

To, co dzieje się między

Relacja terapeutyczna nie dotyczy wyłącznie treści rozmowy. Często obejmuje także to, co dzieje się pomiędzy słowami.

Napięcie, milczenie, poczucie dystansu lub bliskości – to wszystko może być częścią procesu.

Trudność jako część relacji

Zdarza się, że w relacji pojawiają się momenty trudne. Nieporozumienia, poczucie bycia niezrozumianym, czasem złość.

To nie zawsze oznacza, że coś jest „nie tak”. Czasem właśnie wtedy pojawia się możliwość zobaczenia czegoś, co wcześniej pozostawało poza zasięgiem.

Może być pomocne: po czym poznać dobrego psychoterapeutę .

Relacja, która się zmienia

Relacja nie jest stała. Zmienia się w czasie, tak jak zmienia się sposób mówienia, rozumienia i przeżywania.

Czasem to właśnie ta zmiana staje się jednym z ważniejszych elementów terapii.

Zobacz także: czy płeć terapeuty ma znaczenie .


Jeśli rozważasz rozpoczęcie terapii: pierwsza konsultacja psychoterapeutyczna .

Jeśli szukasz psychoterapeuty w Krakowie: psychoterapeuta Kraków .